sobota, 12 marca 2016

Gdzie najlepiej kupować spodnie? Czyli moje doświadczenia w różnych sklepach.


Nie jestem ekspertem mody, można tak na prawdę powiedzieć że ja się praktycznie nie znam. Jednak mam trochę doświadczenia ze spodniami z rożnych sklepów i postanowiłam że będzie to dobry pomysł by z wami się podzielić moimi 'doświadczeniami'. Może któraś z was też miała w przeszłości podobne sytuacje?
Na początek zacznę od sklepu w którym już nie kupuje spodni przez długi czas bo w przeszłości się przejechałam na ich jakości.  Chodzi mi o New Look. Nie, nie i jeszcze raz NIE. Po pierwsze, mam dosyć grube uda, więc za każdym razem gdy chciałam kupić w New Look'u rurki to musiałam brać jeden rozmiar większy od mojego by wcisnąć moje nogi, przez co w pasie było trochę przy luźne. Ale ok, nie jest źle jak są jeszcze nowe... Po wypraniu spodnie się POWIĘKSZAJĄ! Nie dość że w pasie ale też i w nogawkach, zawsze te spodnie po praniu wyglądały na mnie jak worek na śmieci. Nie polecam kupować spodni w tym sklepie, ja kiedyś miałam chyba z 3/4 pary i każda była taka sama.



 (na zdjęciu spodnie z New Look'a)

H&M, lubię kupować spodnie w H&M jednak po dłuższym czasie też albo się porozciągają albo się przetrą po czym powstają dziury. Jednak jak pisałam, to się dzieję po dłuższym czasie. Tak z kilka miesięcy później przynajmniej ja tak to zauważyłam dla tego mi to tak nie przeszkadza a szczególne dla tego że spodnie w H&M nie są takie drogie.




(na zdjęciu spodnie z H&M) 

Bershka, nie mogę za dużo się wyrazić na temat spodni z Bershka bo mam tylko jedną parę. Ale jak bym już miała oceniać ich spodnie po tej jednej parze to powiedziała bym że są takie sobie. Ja posiadam siwe z dziurami na kolanach... a przynajmniej miały być na kolanach bo moje dziury są NAD kolanami. To chyba taki szczegół.  Mi trochę jest nie wygodnie je nosić dla tego też rzadko je ubieram.

 (na zdjęciu spodnie z Bershka)

No i na koniec to Top Shop. Mam dwie pary spodnie z Top Shop'a które kocham i po tym jak zakupiłam moją pierwszą parę postawiłam że teraz tam będę kupować nowe pary. Niestety nie są tanie bo kosztują po 40 funtów wzwyż ale są warte swojej ceny. Są wygodne, rozmiary dobrze dopasowane. Jedyny minus to to że moje czarne spodnie są teraz siwe bo bardzo puszczały kolor, dla tego też polecam prać je w ręku bo pralka szybciej pozbywa ich koloru.

 (na zdjęciu spodnie z Top Shop)

Podsumowując polecam kupować spodnie z Top Shopa ale jeśli chcecie coś tańszego to spodnie z H&M też są dobre. Jeszcze jest parę sklepów z których nie miałam jeszcze spodni, może któregoś dnia je wypróbuje i dam wam znać jak się sprawdzają. Koniecznie piszcie w komentarzach gdzie kupujecie zazwyczaj spodnie, i jak się sprawdzają?

25 komentarzy:

  1. Ja lubię kupować spodnie w H&M i Bershce. Nic mi się z nimi nie stało ;) Super że napisałaś taki post, nie widziałam nigdy na innych blogach.
    Śliczny nagłówek! :)
    http://with-ideas.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz szczescie, mi albo sie juz porosciagay albo raz mi pekly w kroku xD

      Usuń
  2. Lubie kupować spodnie w H&M`ie, ale tak samo jak napisałaś rozciągają się

    http://londonkidx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam takie same odczucia co do new look, spodnie strasznie się rozciągają.Moim zdaniem spodnie z Topshop są najlepsze, cały czas wyglądają jak nowe,polecałam bym również River Island dżinsy są bardzo wygodne. Mam po jednej parze spodni z tych marek i jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze w River Island nie kupowalam spodni :(

      Usuń
  4. Uuu! Nie widziałam jeszcze takiego pomysłu na post, zaskoczyłaś mnie ogromną kreatywnością. Ja osobiście mam spodnie z H&M i dopiero po roku widać ich delikatne zużycie. Obecnie w mojej kolekcji pojawiły się również ZARA i Bershka i jestem jak na razie zadowolona. Zobaczymy co będzie za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie najlepiej trzymają się spodnie właśnie z H&M oraz Reserved. Dziury jak dziury, zależą od częstotliwości ubiory i jakby sposobu, w jaki chodzimy, siadamy, po prostu użytku. W Bershce nie kupuję, ponieważ wszystko jest na mnie za małe (jestem dosyć wysoka), natomiast te spodnie z Top Shopa wydają się być bardzo dobre i kolory mają wyraziste, ale no, cena i nie wiem, czy chciałoby mi się je prać ręcznie.
    http://czlowiek-zelazko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prac ręcznie to tylko czarne bo to one najbardziej puszczają kolor, moje jeansowe piorę w pralce i jest ok :)

      Usuń
  6. Ja mam swój ulubiony model z H&M z wysokim stanem, kosztują 50zł, a są naprawdę świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię kupować nie tylko spodnie, ale inne rzeczy z H&M i Bershka :)
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez, ale tu akurat pisze o jakościach spodni a nie reszcie ubrań :)

      Usuń
  8. Ja lubię kupowac w c&a :)

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Spodnie z top shop,bershka,pease,tally weijl sa swietne. Reszty marek nie pamietam które są godne polecenia. Ale New Look odpada, zwłaszcza po tym jak widze u Ciebie post... Za to bluzeczki ta marka ma świetne:)

    dzastinnel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja najbardziej lubię spodnie z H&M, Bershki i Zary. Jeśli chodzi o solidność wykonania i materiał to wydaje mi się, że te z Zary zdecydowanie przodują.
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mialam jeszcze okazji kupowac spodnie w Zara domyslam sie ze sa dobre.

      Usuń
  11. ja lubie spodnie z h&mu i top shopu :) ciekawy post :)
    fiofim.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kupuje spodnie w Bershka :D
    Nie wiem jak odmienić tą nazwe haha

    OFFICIAL PATTY (klik)

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnio kupiłam spodnie w Croppie i H&M i jestem z obydwu zadowolona, H&M szczególnie :)

    obserwuję i zapraszam do obserwacji mojego bloga :)
    http://dezmansowaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zawsze kupuję swoje spodnie w Top Shopie.

    misiastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. świetna stylizacja :D

    Zapraszam: http://velina-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. ja lubię spodnie z h&mu i pimkie :)

    Zapraszam do siebie. Jeśli spodoba Ci się mój blog, będzie mi miło, jeśli skomentujesz lub zaobserwujesz :)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też zawsze mam problem ze spodniami :(
    Jestem niska i albo każde są mega długie, albo nie mogę wcisnąć w nie ud a po praniu na kolanach wszystkie wyglądają jak worki...
    Teraz najczęściej kupuję spodnie w Pull&Beaer ale to i tak jeszcze nie są takie super jakbym chciała :|
    http://deeeemem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam duży problem, zwłaszcza jeśli chodzi o ładne, wygodne czarne spodnie - w sieciówkach co mierzę jakieś, to albo za krótkie nogawki, albo materiał za sztywny... Często nawet te słabe jakościowo i mało wygodne spodnie potrafią kosztować strasznie dużo tylko przez metkę sklepu. Ciężko było mi przekonać się do internetowego kupowania spodni bo to mierzenie jednak jest istotne, ale zaryzykowałam i w końcu trafiłam na naprawdę fajne, wygodne spodnie, które mam już bardzo długo i nic się z nimi nie dzieje. Z tego co pamiętam to był sklep odzież Benter - czasem niepozorne zakupy okazują się mega niespodzianką hehe :)

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuje za wszystkie komentarze :)
♥ Nie bawię się w obserwacje za obserwacje jeśli podoba ci się mój blog to zaobserwuj :)
♥ Weryfikacja obrazkowa wyłączona
♥ Każdy może komentować - nawet jeśli nie posiadasz bloga.