środa, 17 lutego 2016

Zmiany

Każdy w życiu przechodzi zmiany, raz duże raz małe. Czasami człowiek sam te zmiany wprowadza a czasami jest tak że zmiany same przychodzą, bez względu na to czy tego chcemy czy nie. To trochę jak z pogodą, chcemy słońce a pada deszcz...


Ostatnio pewnie nie którzy zauważyli że znikłam z bloga. Co raz mniej postów.  Nie lubię się tłumaczyć bo to jest głupie, zwłaszcza że zazwyczaj chodzi o czas. Niestety lub stety w moim życiu nastały zmiany. Zmiany nad którymi nie panuję ale też zmiany które w miarę kontroluję. Z nadzieją czekam na marzec i modlę się by wszystko wróciło do normy. Ale czy istnieje takie coś jak norma? Sama już nie wiem, jestem zagubiona. Przez ostatnie dwa miesiące nie jestem sobą, czuję cały czas stres który przejął kontrole nad moim ciałem i umysłem, boję się że skończy się tam skąd właśnie zdążyłam uciec, mowa tu o depresji...

Często zastanawiam się czy jak w końcu będę szczęśliwa? Czy w końcu doznam takiego uczucia jak relaks? Jak to jest być wyluzowanym i zrelaksowanym? Chyba musi to być fajne uczucie. Jedyna zmiana którą ostatnią w życiu podjęłam i z której jestem zadowolona to zmiana mojej fryzury. Może brzmi to głupio, ale czuję się lepiej wiedząc że moje włosy są zdrowe a nie popalone.

Nigdy nie wypisuje takich notek od siebie, jednak to jest blog life-stylowy, taki mój pamiętnik. Nie mam się za bardzo komu wygadać więc postanowiłam przelać myśli na 'papier', a dokładniej to wystukać to na klawiaturze.

Każdemu kto przeczytał dziękuję i pozdrawiam.

10 komentarzy:

  1. Twoje zdjęcie? Świetne. A co do treści- skąd ja to znam. Zmiany są przewidywalne i nieprzewidywalne. U mnie akurat nadchodzące zmiany są moimi rozmyśleniami, ale zmiany które były ostatnio wpadły nie wiadomo skąd... Eh. Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie będzie lepiej i wrócisz do żywych. Całuję mocno, Edzia :*

    http://jestem-edyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Tworzenie notek jest dla mnie formą relaksu i dzięki temu się odprężam po zalatanym dniu. Może też znajdziesz takie zajęcie, które pozwoli Ci uciec myślami od wszystkiego co jest dołujące? Również pomagają mi książki, czy dobry film. Trzymam kciuki za poprawę nastroju! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda jest taka że najbardziej to mnie chyba relaksuje fotografia, jednak ostatnio czuje się tak jak bym straciła zapał do tego :(

      Usuń
  3. Mam nadzieje że wszystko wróci do normy ♥

    http://londonkidx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana nie wiem co się dokładnie wydarzyło, ale na pewno wszystko się ułoży. Trzeba wierzyć w siebie :)
    I witam w klubie osób który zmieniły swoją fryzurę, ja również dziś podciełam swoje włosy :)
    Powodzonka, http://liikeeme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam jutro na posta w ktorym wszystko stanie się barziej jasne :& I dziekuje za mile slowa ♥

      Usuń
  5. ciekawy post, mam nadzieję, że znajdziesz w końcu czas na relaks :)
    mój blog
    konkurs fotograficzny

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno wszystko wróci do normy musisz tylko w to wierzyć :) Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz bardzo fajnego bloga, piszesz bardzo interesująco z chęcią bedę czekać na kolejne posty ! Emotikon smile
    ja juz obserwuje i zapraszam do mnie
    nowy post
    dblazkowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno się ułoży, zobaczysz Kochana! to tylko chwilowe:*

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuje za wszystkie komentarze :)
♥ Nie bawię się w obserwacje za obserwacje jeśli podoba ci się mój blog to zaobserwuj :)
♥ Weryfikacja obrazkowa wyłączona
♥ Każdy może komentować - nawet jeśli nie posiadasz bloga.