środa, 10 lutego 2016

Sytuacje które denerwują mnie jako fotografa

Po tytule na pewno każdy z was wie że troszkę 'ponarzekam', z tego powodu chciała bym byście czytali to z dystansem bo nie mam zamiaru nikogo obrażać a wytłumaczyć pewne sytuacje które są wkurzające dla pewnie każdego fotografa który spotkał się z podobnymi sytuacjami.



1. Numerek pierwszy znany każdemu, 'Hej coś mi wypadło i jutro/dziś nie przyjdę na sesje'. Nie ma nic gorszego niż taka wiadomość wieczorem lub parę godzin przed sesją kiedy to już jesteś umówiona z makijażystką/modelką/stylistką. Wiadomo zdarza się czasami tak że ta osoba może być chora więc już wtedy ona nic nie może na to poradzić, ale jeśli nawet to najlepiej było by poinformować o tym jak najszybciej a nie późnym wieczorem lub parę godzin przed sesją kiedy wszystko już jest zorganizowane. Nie denerwowało by mnie to jeszcze tak bardzo gdyby to była sesja tylko z modelką, głupio jest mi pisać do makijażystki/stylistki itp. że sesja odwołana, w końcu ja ją organizowałam więc wypadało by zadbać o to wszystko by każdy się pojawił.

2. Nic nie denerwuje bardziej jak ktoś się spóźnia z 30minut lub nawet i godzinę... Wiadomo, nie raz mi się zdarzało samej spóźnić 10/15 minut, a jak już wiemy że się spóźnimy to wypada poinformować o tym. Raz miałam taką sytuacje że czekałam z 40minut na modelkę i już miałam wracać do domu bo ani nie mogłam się do modelki do dzwonić ani nic, na szczęście zdążyła przyjechać.

3. Kiedy szukam modelek do sesji TFP, dostaje dużo wiadomości i kiedy już zaczynam się umawiać z jakąś modelką a ona się mnie pyta czy jej zapłacę za pozowanie lub za dojazd. I w tym denerwują mnie dwie rzeczy, po pierwsze to to że marnuje mi i sobie czas bo w ogłoszeniu zawsze piszę że to jest sesja TFP czyli zdjęcia za pozowanie itp. Po drugie jestem amatorem, teraz jestem na etapie budowania portfolio. Nie zarabiam na zdjęciach, jedynie tylko wtedy jak ktoś chce zdjęcia prywatne dla siebie to wtedy wpadnie mi parę groszy. Sama płace za dojazd na sesje więc czemu modelka/makijażystka/stylistka tego też nie może zrobić? Każdy z tego będzie miał zdjęcia, to jest współpraca więc wydaje mi się że to jest fair jeśli każdy opłaci swój dojazd samemu.

4. Wyślesz już mi zdjęcia? Jakiś czas temu miałam taką sytuacje że nawet do domu nie dojechałam, a już miałam wiadomość z pytaniem czy przerobiłam już zdjęcia i czy jej wyślę. No pewnie, przecież przerabianie zdjęć zajmuję sekundę...

5. Osoby które po kilku sesjach uważają się za top modelki. Zauważyłam że najbardziej dziewczyny które miały zdjęcia w studiu tak się zachowują, przynajmniej w Londynie nie wiem jak to w Polsce. Często pisząc do jakiejś modelki która w portfolio ma zdjecia w studio, słyszę że muszę jej zapłacić. No tak przecież zdjęcia w studio to profesjonalne zdjęcia więc czemu miała byś pozować już za darmo, przecież jesteś już taka 'profesjonalna'.


17 komentarzy:

  1. Haha jakie to prawdziwe!!! :D

    misiastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha! Zgadzam się ze wszystkim co tu jest napisane! Mi osobiście denerwują takie osoby które po jednej sesji wymagają ode mnie jakiegoś profesjonalnego studia... Tak oczywiście może jeszcze ... garderobe.
    Super post.
    Pozdrawiam
    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. to jest najsmieszniejsze :D pare sesji, darmowych - i uważają się za mega fotomodelki :D w Polsce tez tak jest :) Mozna to zauwazyc.
    zapraszam na : twoimioczami.blogspot.com (akceptuje wymiane obserwacjami) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sytuacje wydają się irytujące, a szczególnie jeśli ktoś się pyta czy zapłacisz...

    http://londonkidx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko przeżyję... Tylko nie punkt 4. To mnie doprowadza do białej gorączki. Niestety jestem osobą mało asertywną i pod wpływem totalnej rozpaczy bywa, że przestaje mi zależeć, obrabiam na 'odwal się' i wysyłam zdjęcia wkurzona. ; / Później rzecz jasna jestem na siebie wściekła, że dałam się sprowokować i po raz pięćsetny nie dałam do zrozumienia że JA TEŻ mam zajęcia/szkołę, dojazdy, czas na zjedzenie czy umycie się. ; ( To bardzo smutne, że tyle osób tego nie rozumie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Punkt 4. Męczę się z nim odkąd zaczełam robić zdjęcia. A punkt 1. Lepiej nie komentować..

    OdpowiedzUsuń
  7. Według mnie, to nie jest żadne obrażanie kogoś jak napisałaś na początku, bo uwagi są jak najbardziej prawdziwe. Fotografem nie jestem (chyba że takim dla przyjaciółek amatorskim), ale rozmawiałam z fotografami i właśnie te punkty mi opowiedzieli haha :D To spóźnianie, to nie zależnie od tego czy to sesja czy jakieś zwykle spotkanie jest wkurzające. Kurcze, to wszystko na prawdę świadczy o kulturze człowieka, a czasami są takie przypadki, że masakra. Wiadomo, są pociągi i autobusy bądź inne przyczyny spóźnienia, ale na prawdę wypada poinformować daną osobę wcześniej. Szkoda że mieszkasz w UK chętnie bym się z tobą umówiła na sesje, też zawsze chcę TFP, bo ani ja nie jestem profesjonalistką, więc nie chcę pieniędzy za to, ani nie potrzebuję zdjęć do ważnego jakiegoś portfolio tylko na bloga więc też nie mam zamiaru płacić :D
    Zapraszam! BLOG I ASK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz nie chcialam wypisywac histori ktore przezylam, ale masz racje to wszystko znaczy o kulturze czlowieka :)

      Usuń
  8. Ja chodzę na zdjęcia z osobami z mojego miasta, wiec nie mam raczej takich problemow, bo nikt sie nie uwaza za lepszego w tym co robi niz jest. :3

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post, myślę,że niektórym może pomóc w przyszłości obs za obs? zapraszam do siebie www.meaxer.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem jak. Nie bawie sie w obs za obs ;)

      Usuń
  10. Nie jestem fotografem, ale z tego co opisałaś to niektórzy na prawdę mają niezły tupet. Zgadzam się, najgorsze jest to gdy jesteś już przygotowana, a ktoś ci mówi, że jednak nie przyjdzie :/

    http://myhappysunmoontruth.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. O kurczę ja nie jeste fotografem, ale też nie toleruję spóźnialstwa...

    Nowy post, zapraszam!
    Zaobserwuj, jeśli ci się spodoba! ;)
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się z tobą.. Szczególnie nienawidzę jak ktoś się spóźnia i przekłada ;x
    KLIK-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś modelka napisała mi o umówionej godzinie, gdy ja byłam na miejscu, że nie przyjdzie...:D
    Super notka :)

    pozdrawiam, it's Nel (klik) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze mi sie tak na szczescie nie przytrafilo!

      Usuń

♥ Dziękuje za wszystkie komentarze :)
♥ Nie bawię się w obserwacje za obserwacje jeśli podoba ci się mój blog to zaobserwuj :)
♥ Weryfikacja obrazkowa wyłączona
♥ Każdy może komentować - nawet jeśli nie posiadasz bloga.