piątek, 16 października 2015

5 przypadkowych faktów o mnie

Witajcie kochani, dziś postanowiłam się przełamać i napisać troszkę o sobie. Chce się zbliżyć do moich czytelników wiec mam nadzieje że taki typ posta również się wam spodoba. Ogólnie nie wiem czy to jest dobry pomysł, lecz jednak chce spróbować więc zapraszam was do przeczytania '5 przypadkowych faktów o mnie'. 


1. Jestem uzależniona od Instagrama - Codziennie gdy wstaje, łapie za telefon i pierwszą aplikacje którą otwieram to Instagram, uwielbiam przeglądać nowe dodane zdjęcia, wchodzić na profile osób które polubiły moje zdjęcia lub mnie zaobserwowały. Dodawać nowe zdjęcia i główkować się cały czas czy te zdjęcie pasuje do mojej galerii czy nie. Dla tego jak ktoś posiada instagrama to zapraszam do mnie, z chęcią obejrzę i wasze profile @joannaruminska.

2. Boję się latania samolotami - Trochę dziwne bo potrafię latać samolotami 3 razy w roku. Niestety samolot to najszybszy transport, więc jeśli chce być w Polsce jak najszybciej nie pozostaje mi nic innego jak lecenie samolotem. Za każdym razem kiedy wsiadam w samolot modlę się tylko żeby nic mi się nie stało, zawsze czekam z niecierpliwością i patrzę na zegarek i liczę ile zostało mi do wyjścia z tego 'piekła'.

3. Nie lubię mieszkać w Londynie - I teraz pewnie każdy sobie myśli, 'jak ja bym chciała mieszkać w Londynie', no nie powiem na początku to może było fajne. Teraz, już nie bardzo. Nie wiem czemu Londyn mnie odrzuca od siebie ale myślę że dużo przez mieszkanie w Londynie przegapiłam w życiu, kiedy tu przyleciałam miałam 11 lat czyli zostawiłam za sobą rodzinę i przyjaciół. Nabywanie nowych przyjaciół nie było łatwe bo nie umiałam mówić po angielsku a wiadomo jakie dzieci potrafią być 'okrutne', przez jakieś 2/3 lata w szkole po prostu byłam źle traktowana przez innych, a to mnie wyzywali a to się ze mnie naśmiewali a nawet byli dla mnie rasistowscy. Po prostu mam złe wspomnienia z tym krajem i z chęcią w przyszłości wyprowadziła bym się do kraju gdzie jest ciepło bo tu całym rokiem marznę!

4. Zawsze przed snem oglądam mój ulubiony serial - Jestem maniakiem seriali, ale House'a oglądam już jakiś setny raz i większość scen znam na pamięć, nawet dialogi (wiem jest to bardzo smutne). Nie wiem czemu ale za każdym razem jak włączę sobie na DVD House'a to lepiej i szybciej zasypiam, uwielbiam ten serial i nigdy mi się nie znudzi! Myślałam nawet żeby kiedyś napisać moją własną recenzje na temat tego serialu. Ktoś był by zainteresowany?

5. Jestem pesymistką - Najgorsze co może być to bycie pesymistą, cały czas myślenie o czym negatywnie jest denerwujące. Nawet mnie to denerwuję że cały czas myślę pesymistycznie, bo życie w ciągłym negatywie jest stresujące. Jednak nie umiem od tak przestać być pesymistką, wystarczy że jedna mała rzecz mi nie wyjdzie i już moja głowa wypełnia się samymi negatywami zamiast próbować dalej i myśleć pozytywnie. Dla tego z całych sił próbuje zrobić wszystko by to zmienić... Czas myśleć POZYTYWNIE!

I jak się spodobało? Zapraszam was do komentowania, pozdrawiam i życzę udanego weekendu.

30 komentarzy:

  1. Ooo! Miło dowiedzieć się czegoś więcej o Tobie :) Przy okazji dodałam nowy post na bloga, który powstał tylko dzięki Tobie! Dziękuje za wszystko!! :)

    http://jestem-edyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze nigdy samolotem nie leciałam :o też mam taki nawyk, jak wstaję xD
    zapraszam, mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe fakty :) może nie jestem uzależniona od instagrama, ale
    codziennie spędzam na nim ze dwie trzy godziny :)
    ja jestem optymistką i zawsze byłam, ale nawet optymistę
    przejdzie czasem pesymistyczny dreszcz ;)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe fakty :) Ja jestem optymistką ! :D
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Przez te fakty napewno lepiej cie poznałam.
    Nie pomyślałabym w tedy spowób o wyjezdzie do Londyu, domyślam się jak musiało być Ci w tym okresie ciężko i jak z wielkim trudnem to wpominasz.
    Może chciałbyś kiedyś napisać dłuższą notatke o Londynie, jak on tak naprawdę wygląda z Twojego punktu widzenia. Z chęcią bym przeczytała :)
    Zapraszam do mnie- bo-kazdy-moze.blogspot.com (KLIKNIJ)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobry pomysł, pomysle nad tym i moze cos przygotuje :)

      Usuń
  6. jeszcze nigdy nie lecialam samolotem :o faktycznie dziwne, wiekszosc ludzi ciagnie do Londynu, ja tam nigdy nie byłam i raczej tez nie mam na to ochoty, kojarzy mi sie z ponurym miejscem/K

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w sumie nie dziwie ci się bo gdyby mnie też tak traktowano na początku to również byłbym negatywnie nastawiona do tego miejsca, bo to pierwsze wrażenie najbardziej utkwi nam w pamięci. Dwa ostatnie punkty idealnie opisują mnie! Życie pesymisty nie jest łatwe, zgadzam się z tym ;/

    http://magdalens-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawe fakty <3.
    Może wspólna obserwacja?
    Zgłoś się u mnie na blogu :).
    fashion--twins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bawie sie w takie rzeczy, jesli ci sie moj blog podoba to mozesz zaobserwowac :) Ja wiem kiedy i kogo mam obserwowac :D

      Usuń
  9. Fajny pościk! Też często siedze na insta hahaha! <3
    http://gabstylee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. te 5 faktow akurat idealnie do mnie nie pasuje, haha

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie dla tego ze to sa fakty o mnie a nie o tobie, haha :)

      Usuń
  11. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    xoxo, Nastya Deutsch

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH

    OdpowiedzUsuń
  12. Też jestem pesymistką i też mnie to wkurza, ale niestety ciężko zmienic swoje myślenie tak z dnia na dzień :D
    http://you-always-be.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie jest dowiedzieć się czegoś więcej o Tobie. Nie pomyślałabym, że jest tak ciężko za klimatyzować się w Londynie..

    ♥ smiletoolivia.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Moja przyjaciółka kiedy wyprowadziła się do Londynu z rodzicami po pewnym czasie musiała wrócić do Polski, bo tak bardzo nienawidzona była, identyczna historia co u Ciebie. Dzieci potrafią być okrutne :(
    Latanie samolotami jest naprawdę ok! Ale wiem, że Cię do tego nie przekonam :D
    Świetne odpowiedzi ;3
    /Agrafka
    you-always-be.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie byłam w Londynie, choć zawsze chciałam zobaczyć jak tam jest. Każdy sie czegoś boi to normalne ;) Pierwszy raz byłam na twoim insta choć to dziwne bo tego bloga obserwuje i czytam od dawna xD
    Zapraszam na mojego bloga --> Klik

    OdpowiedzUsuń
  16. ja też się trochę cykałam na pierwszy lot samolotem a teraz się nie boje już
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł na post. Sama myślałam nad takim, może trochę podobnym :)
    klaaudia-klaudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Samoloty nie są takie straszne na jakie wyglądają! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Londyn zwiedziłam i chyba tyle mi wystarczy. Fajnie, że napisałaś coś o sobie, zawsze przyjemniej czyta się czyjegoś bloga mniej, lub bardziej znając autora ;)
    shinyygirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. też jestem uzależniona od instagrama :D
    http://healthy-beauty-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Przykro mi że trafiłaś na takich ludzi w Londynie. Uważam że nie powinni cię tak traktować. Ja w przyszłości chciałabym odwiedzić to miasto ale nie dałabym radę tam mieszkać na stałe.
    Tak samo jak ty boję się latać samolotami, tylko z tą różnicą że ja nigdy jeszcze nie leciałam.

    Mój kawałek internetu


    OdpowiedzUsuń
  22. Również jestem uzależniona od instagrama. W sumię rozumiem twoją "niechęć" do mieszkania w Londynie po pewnym czasie nie mamy ochoty już patrzec na cos co widujemu dzień w dzień.
    Pozdrawiam,
    Szwajjka

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda na to,że jesteśmy kompetnym przeciwieństwem :)
    1.Nie przepadam za instagramem i wciąż zapominam o swoim koncie na nim.
    2.Bardzo lubię latać samolotem. Uważam,że jest to najszybszy i najbezpieczniejszy sposób,aby dostać się do Polski.
    3. Wolałabym mieszkać w Londynie niż w kraju którym mieszkam,ale wiem że jest i tak lepszy niż Polska ...
    4.Przed snem wolę poczytać ebooka niż coś oglądać,a seriali praktycznie nie oglądam.
    5.Jestem optymistką. Staram się dostrzegać dobre strony nawet jak jest do bani i ma się wrażenie,że gorzej być nie może.

    Mimo tych Naszych przeciwieńst spodobał mi się Twój blog i zamierzam zaglądać częsciej.
    Pozdrawiam,
    www.magdalenaklak.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Też uwielbiam instagrama, i boję latać się samolotami. Rozumiem twoją niechęć do Londynu, wolę o wiele mniejsze miejscowości. :)

    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajne fakty:)
    Pozdrawiam
    http://haania-hania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajnie zrealizowany temat, przyjemnie czyta się to co piszesz. Ja od instagrama jestem trochę uzależniony, bo moim uzależnieniem jest przeglądanie obrazków. W sumie na facebooku przeglądam je częściej.

    Zapraszam do siebie:
    http://sonast.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuje za wszystkie komentarze :)
♥ Nie bawię się w obserwacje za obserwacje jeśli podoba ci się mój blog to zaobserwuj :)
♥ Weryfikacja obrazkowa wyłączona
♥ Każdy może komentować - nawet jeśli nie posiadasz bloga.